życzenia urodzinowe dla szefa
Przy stole siedzi: mądra blondynka, głupia blondynka i krasnoludek. Zgasło światło, kotlet zniknął, kto go wziął? - Oczywiście głupia blondynka, bo mądrych blondynek i krasnoludków nie ma. - Co robi blondynka, gdy jest jej zimno? - Staje w kącie, bo kąt ma 90 stopni! - Kto wymyślił dowcipy o blondynkach? - Inteligentne szatynki samotnie przewracające się w nocy w łóżku! - Dlaczego jest tak wiele dowcipów o blondynkach? - Aby chociaż jeden mogła zrozumieć brunetka! - A dlaczego większość jest taka krótka? - Żeby mężczyźni mogli je zapamiętać! - Dlaczego mózg blondynki jest wielkości groszku? - Bo lekko spuchł! - Jak umierają komórki mózgowe blondynki? - Samotnie! - Jak nazywa się blondynka mająca 2 komórki mózgowe? - W ciąży! - Co trzeba zrobić, aby oczy blondynki zalśniły blaskiem? - Zaświecić jej latarką w ucho! - Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami? - Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy! - Ile blondynek potrzeba do wymiany żarówki? - Co to jest żarowka? - Jedną.Komisja przepytuje blondynkę: - Proszę opisać pracę silnika! - Czy mogę własnymi słowami? - Oczywiście! - Brymmm, brymmm, brymmm... Blondynka siedzi rozbitym samochodem na drzewie: - Przecież trąbiłam... Mąż pyta blondynkę: - Jakim cudem udało ci się wjechać samochodem do jadalni? - Wjechałam do kuchni i skręciłam w lewo! Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej: - Czy pani, wie gdzie pani jedzie? - Nie wiem, ale gdziekolwiek bym nie jechała, to muszę życzenia urodzinowe dla szefa nieźle spóźniona, bo wszyscy już wracają! - Jak blondynka włącza światło w samochodzie? - Otwiera drzwi! Z rozbitego samochodu wychodzą dwie pijane blondynki.
Obok stoi elegancka paniusia. Nagle zawiał wiatr i poderwał jej spódnicę do góry. Złapała, szybko opuściła na dół i mówi do Jasia: - Mam refleks, chłopczyku, prawda? - Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy cipa. Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło. - Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę. - A za co?! - Pani pyta: 'Ile to jest 6 razy 4'. No to powiedziałem, ze 24. I dostałem piątkę. oszuĹci internetowi Ormianka niezwruszona majestatycznie chodzi blaszane kaloryfery.